Strach a motywacja do działania

21 listopada 2016

strachCzy zastanawiałeś się nad tym, co cię ogranicza w życiu, dlaczego nie osiągasz swoich celów? Być może jest to strach. Mówi się, że strach ma wielkie oczy. Oczywiście biorąc pod uwagę naszą wybujałą wyobraźnię można się z tym zgodzić. Pewnie chodzi tutaj o instynkt przetrwania, czyli jeżeli będziesz się bał, to występuje większe prawdopodobieństwo, że podejmiesz konkretne działania aby uwolnić się od niebezpieczeństwa i przeżyć. Czasami

taką funkcję strachu interpretuje się jako coś pozytywnego. Z drugiej strony, pewnie znacznie lepiej jest podjąć określone działanie ale nie dlatego, że się boimy ale dlatego, że cenimy własne życie oraz wiemy, że w takiej sytuacji to my przejmujemy kontrolę nad strachem, a nie strach nad nami. Oczywiście nie mówię tutaj o wypadkach,  kiedy reagujesz instynktownie np. robisz unik przed nadjeżdżającym samochodem.

Można porównać takie działania do dwóch sił motywacyjnych:
1) Od problemu, kiedy uciekasz właśnie od problemów, często nie do końca wiedząc dokąd zmierzasz, bez celu, byle dalej. Często towarzyszy temu pewna bierność, tzn. czekasz do ostatniego momentu, aż problem będzie  wystarczająco duży aby Cię solidnie przestraszyć i zmotywować do działania.

2) Do celu, kiedy podejmujesz określone konkretne kroki, bo masz określony cel, dysponujesz konkretną wizją siebie w przyszłości. Wiesz gdzie chcesz być oraz jaki efekt chcesz osiągnąć.

Problem w tym, że czasami możesz być tak sparaliżowany strachem, że nie podejmujesz żadnej konkretnej decyzji aby zmienić swoją rzeczywistość. To jest jeden z tych strachów, które są najgorsze, które wydają się być wszechogarniające i przytłaczające. Możesz mieć wrażenie, że słoń usiadł na Tobie, a Ty napinasz brzuch z całej siły, mając nadzieję, że dzięki temu się obronisz, że zmienisz  Swoją rzeczywistość.

Przypomina mi się tutaj bardzo stara oraz krótka historia, zasłyszana jeszcze w szkole podstawowej, a opowiedziana przez jedną z moich nauczycielek na temat Jej syna, a mianowicie, kiedy bawili się w chowanego, okazało się, że Jej syn, kiedy miał się schować, Jego działanie ograniczało się tylko do zamykania oczu oraz posiadania nadziei, że dzięki temu nikt inny go nie zobaczy. Oczywiście kiedy słyszysz takie historie, to być może przypominają Ci się inne, podobne, równie paradoksalne.

Jak wiesz strach może mieć bardzo ograniczający oraz destruktywny wpływ na życie, w efekcie czego, często stajemy się niewolnikami naszych obaw, niezdolnymi do skutecznego działania.

 

Pora na ćwiczenie. Weź kartkę oraz coś do pisania i zapisz wszystkie swoje strachy, lęki, obawy, które miałeś kiedyś oraz te które towarzyszą Ci obecnie, a następnie zapisz, w jaki sposób one ograniczały bądź ograniczają Twoje życie. Poświęć temu ćwiczeniu wystarczająco dużo czasu aby w pełni stać się świadomym tego, co cię hamuje w życiu oraz co nie pozwala Ci być tym, kim zawsze chciałeś być. Kiedy już wykonasz tą część ćwiczenia, odpowiedz sobie , również na piśmie, na poniższe pytania:

  • Co robię, jak reaguję, kiedy się boję, kiedy przychodzą lęki? Bądź ze sobą szczery, bo wtedy masz szansę nauczyć się czegoś o sobie
    i działać inaczej w przyszłości.
  • Dlaczego warto pracować nad swoimi lękami?
  • Jakich korzyści możesz doświadczyć, jeśli przejmiesz kontrolę nad swoimi lękami.
  • Jak Twoje życie mogłoby wyglądać , gdybyś uporał się z większością Twoich niepokoi?

Jedną z technik, którą można zastosować w obliczu strachu przed podjęciem działania np. kiedy chcesz zmienić pracę, czy też kiedy chciałbyś mieć więcej przyjaciół, bo masz wrażenie, że jesteś bardzo nieśmiały, jest metoda najgorszego scenariusza. Czyli, co najgorszego może się stać w danej chwili? Jakie konsekwencje będę musiał ponieść? Czego mogę doświadczyć?

Jeżeli jesteś w stanie wyobrazić sobie oraz zaakceptować tą sytuację, odrzucić opór przed tą chwilą, wiedząc że jesteś i wciąż będziesz bardzo wartościowym człowiekiem, mimo że dostałeś kosza, mimo że już nie będziesz dyrektorem, menadżerem, czy kimkolwiek, kogo obraz posiadasz w swoim umyśle, to włączasz zielone światło do działania.

Akceptacja oraz gotowość do zmierzenia się nawet z najgorszym scenariuszem, daje Ci możliwość zmierzenia się ze swymi lękami, po prostu przejęcia steru we własnym życiu. Zyskujesz ogromną moc a zarazem pozbywasz się cierpienia wynikającego z żalu, że mogłeś podjąć jakieś kroki, że mogłeś podjąć jakieś działanie, że mogłeś po prostu coś zrobić, zamiast odgrywać rolę biernego, niezainteresowanego obserwatora.

Mając nadzieję, że ten krótki artykuł przyczynił się do wzrostu Twojej świadomości, proszę podziel się własnymi spostrzeżeniami na temat strachu oraz lęków, jak sobie z nimi radzisz.