Co może Ci pomóc być bardziej spełnionym?

12 października 2016

2Czy zastanawiałeś się dlaczego nie jesteś zmotywowany,dlaczego nie masz motywacji , aby sięgnąć po to, o czym zawsze marzyłeś? Czy byłoby fajnie właśnie tu i teraz, z tym co masz, zacząć osiągać to, na co Cię stać, ruszając do przodu, nie oglądając się za siebie? Myślę, że każdy z nas od czasu do czasu, nawet Ci bardziej zmotywowani w okresach słabszych , myśli o tym, że utknęli w jakimś bagnie z którego wydaje się, że nie ma wyjścia, że nie może zrzucić z siebie balastu i polecieć wolny jak balon na wietrze.Problem w tym, że nawet jeśli takie myśli czasami zdobywają naszą uwagę, zdajemy się nie być wystarczająco świadomi ich i pozwalamy im przeminąć bez głębszego zastanowienia się nad nimi, wciąż tkwiąc w tym samym miejscu i tym samym gwarantując sobie, że nic nowego się zadzieje. Jednak później dziwimy się, że nasze życie jest jakieś niespełnione, że czegoś w nim brakuje. Zamiast zatrzymać się , odrzucić chaos dnia powszedniego i docenić właśnie ten moment, kiedy przychodzi do Ciebie ciekawa, inspirująca myśl, uznając za fakt, że świadomość to pierwszy stopień do czegoś nowego, do zmiany. To pozwalamy, żeby inne sprawy, które są dla nas pilne i których oczywiście mamy mnóstwo, wyparły to, co mamy w sobie najlepszego, a mianowicie nową ekscytującą myśl, zdolną do zawładnięcia nami. Niczym jak tajfun, jednak nie ten, który niszczy wszystko, co stanie mu na drodze, ale jak ten, który skupia w sobie potężną energię, zdolną do wspaniałych rzeczy. Tylko Ty możesz odpowiedzieć sobie na to, do czego dobrego to Cię może doprowadzić. Jak wiele możesz zyskać?

Czy chcesz być bardziej świadomy? Czy chcesz czegoś więcej? Czy chcesz ruszyć do przodu? Czy może odpowiada Ci życie w zupełnej nieświadomości i sam zagłuszasz wszelkie dobre idee, tak, jak gdybyśmy wygrali na loterii ale zgubiliśmy los, czyli zaprzepaściliśmy wspaniałą okazję?

Tutaj zaczyna się twoja rola, tzn. czy masz w sobie choć pewną iskierkę motywacji , która może być początkiem czegoś znacznie większego. Bo chodzi o to, żeby zatrzymać się , odrzucić chaos i docenić właśnie ten moment, ten szczególny moment, kiedy tak wiele może się zdarzyć, jeśli tylko pozwolisz dać się zainspirować tą nową ideą, która właśnie zrodziła się w twojej głowie.

Oczywiście możesz powiedzieć, że to świetny, wręcz wspaniały pomysł, tyle że teraz nie mam czasu, że innym razem, że jutro, że kiedyś. Niestety zbyt często słowo jutro oznacza nigdy, czyli kiedy używasz tego podstępnego słowa jutro, tak naprawdę mówisz sobie nigdy, tylko że być może jeszcze tego nie wiesz, bo brak Ci refleksji nad słowem jutro , nad tym, co to słowo tak naprawdę znaczy dla Ciebie.Może już nadszedł najwyższy czas, aby zrzucić ten cały balast i skupić się na tym, co jest najważniejsze, na tym, co powoduje, że zaczynasz , jakby mimowolnie się uśmiechać, widząc obraz pewnej wizji, bo to jest właśnie to, do czego czujesz się powołany, to co powoduje, że czujesz jak rośnie w tobie motywacja, niczym żagle na wietrze – za każdym razem kiedy myślisz o tym. A może ta wizja jeszcze nie jest w pełni ukształtowana, jednak nie ignoruj jej. Zapisz ją. Poświęć jej trochę czasu. Tchnij w nią trochę życia. Zobacz, czy możesz ją rozwinąć, bo to jest znacznie lepsze niż gdybanie. Co by było, gdybym wtedy jednak poszedł za tą myślą i naprawdę się zaangażował na 100% ? Nie na pół gwizdka- ale w pełni. Bo tak naprawdę, tylko wtedy możesz sobie powiedzieć, że nie masz czego żałować, że dałeś z siebie wszystko.

Mam nadzieję, że ten krótki artykuł, w jakiś sposób wpłynie na ciebie, da Ci trochę do myślenia, a zarazem poczujesz choćby małą iskierkę motywacji do bycia bardziej świadomym .