Slide Left Slide Right

Tomasz Baryła

Trener rozwoju osobistego, mówca motywacyjny, nauczyciel oraz coach.


Od wielu lat studiuje szeroko pojętą skuteczność, czyli jak osiągać cele oraz, jak radzić sobie z własnymi ograniczeniami, aby dzielić się wiedzą i umiejętnościami z innymi, podczas spotkań indywidualnych oraz grupowych.
.
To, co jest istotne dla Tomka, to przekazanie Ci takich umiejętności, abyś mógł od razu wykorzystać je w życiu prywatnym i zawodowym. Bardzo często jest tak, że nawet, gdy wiesz, co masz zrobić, nie robisz tego, ponieważ wewnętrzne opory oraz brak odpowiednich narzędzi, technik radzenia sobie z tymi przeszkodami, powoduje, że ciągle tkwisz w tym samym miejscu. Jeżeli mówisz, że coś chcesz zrobić i wiesz, jak to zrobić ale niestety tego nie robisz, to coś jest nie tak, albo z twoimi intencjami, czyli faktycznie nie chcesz tego, albo też z wewnętrznymi oporami.
.
Tutaj właśnie kolosalne znaczenie ma umiejętność pokonywania wewnętrznych oporów, bo ta umiejętność zdecyduje o tym, czy dalej będziesz tkwił w tym samym miejscu, czy może zaczniesz sam kształtować swoją rzeczywistość i pójdziesz do przodu wyposażony w nowe umiejętności.

Szkolenia

Prawidłowo określać cele, w taki sposób aby prawdopodobieństwo ich osiągnięcia pracowało na twoją korzyść
Motywować siebie oraz innych, dzięki fantastycznym technikom, które sam przećwiczysz

Kształtować, tworzyć oraz zmieniać nawyki. Dzięki temu przejmujesz kontrolę nad własnym życiem. – Wartość nie do przecenienia.

Radzić sobie z z oporami przed podjęciem działania-warte każdych pieniędzy

Radzić sobie z prokrastynacją, czyli odkładaniem podejmowania działania na później

Być skupionym na tym, co ma kluczowe znaczenie dla Ciebie

Być proaktywnym , produktywnym oraz, jak planować lepiej

Doskonalić się tak, abyś widział widoczne rezultaty tego nad czym pracujesz

A wszystko to, we wspaniałej luźnej atmosferze sprzyjającej przyswajanie wiedzy.

 

 

 

ZAPISZ SIĘ DO NASZEGO NEWSLETTERA

.
.
BLOG

 

.

Dlaczego nie działasz oraz co zrobić aby zmotywować się do działania?

 


feet-932346_lenistwo_400x300
Czy zadajesz sobie pytania, dlaczego nie działam, dlaczego ciągle tkwię w tym samym miejscu? Jeżeli tak , to gratuluję, ponieważ wielu z nas tego nie robi, z uwagi na to, że nie jesteśmy tego świadomi albo też zachowujemy się w taki sposób jak gdyby do nas nie dotarło to, że aby coś zmienić zazwyczaj należy podjąć jakieś konkretne kroki w tym kierunku. Czasami może słyszysz z czyichś ust albo sam mówisz: „Poczekaj aż problem sam się rozwiąże”. Jednak , czy to prawda, czy może nie całkiem ? Jakie są twoje doświadczenia z tym związane? Jak często coś się samo rozwiązuje w najbardziej optymalny dla ciebie sposób? Oczywiście w życiu ciągle dochodzi do pewnych zmian ale czy są to te zmiany, których oczekujesz, czy może wszystko dzieje się, jak gdyby bez twojego udziału, tak jakbyś oglądał film i był biernym widzem tego, co się wydarza wokół ciebie.
.
Bardzo często nie działamy, bo nie czujemy się odpowiedzialni za nasze życie tzn. uważasz, że nie poniesiesz żadnych konsekwencji tego, że nie działasz, ale czy tak jest faktycznie? Czy rzeczywiście nie ponosisz konsekwencji zaniechania działania? Jeżeli przyjrzysz się uważnie swemu życiu, szczególnie kiedy zrobisz to z długopisem i kartką, to możesz się bardzo zdziwić jak wiele okazji Ci uciekło oraz jak wiele razy zachowałeś się bardzo biernie, co miało konkretne, bardzo wymierne skutki, z których może nie do końca zdawałeś sobie sprawę. Jeżeli chcesz pozbyć się nadmiernej wagi ale mówisz sobie: „ Tego pączka mogę sobie jeszcze zjeść”, to to jest właśnie ten moment, kiedy uważasz, że nie poniesiesz żadnych konsekwencji tego czynu, a jeżeli nawet zdajesz sobie z tego sprawę, to i tak zazwyczaj nie czujesz tego. To jest tak samo, kiedy ktoś mówi o bilionach złotych. Faktycznie to wiemy, że to jest dużo ale jak dużo, z tym już jest pewien problem, szczególnie jeśli nie masz punktu odniesienia i nie umiesz porównać tego z niczym innym. Można to również przyrównać do sytuacji kiedy politycy obiecują nam gruszki na wierzbie, nawet wtedy, kiedy mówią nam ile dana inwestycja czy reforma będzie kosztowała. Zazwyczaj w takiej sytuacji nie czujemy, że to są nasze pieniądze. Mamy wrażenie, że ktoś inny za to zapłaci. Jeżeli natomiast usłyszałbyś, że dana decyzja będzie kosztowała określoną sumę pieniędzy i w konsekwencji tego będziesz musiał np. co miesiąc wyjąć 200 złotych z twojego portfela, a co gorsze, będziesz miał lukę w domowym budżecie, to myślę, że wielu z nas znacznie bardziej wnikliwie przyglądałoby się politykom oraz temu w jaki sposób nasze pieniądze są wydawane. Motywacja jest zupełnie inna .
.
Podobnie wygląda sprawa kiedy mówisz sobie, że popracujesz nad czymś następnego dnia. Bardzo często pozwalasz sobie na to, bo nie czujesz konsekwencji twojej decyzji, skupiasz się tylko na bieżącym momencie, czyli chwilowej uldze, po prostu brak Ci tutaj perspektywy długoterminowej.Gdyby jednak sytuacja wyglądała inaczej, np. wiedziałbyś, że w każdym momencie możesz zostać zwolnionym z pracy, jeśli nie wykonasz pewnego zadania, to zapewne, jeżeli zależałoby Ci na tej pracy, zadanie wykonałbyś od razu. Dlaczego? Ponieważ tutaj masz bardzo konkretne, namacalne konsekwencje, które istotnie mogą wpłynąć na twoje życie.A co powiesz na to, żeby wprowadzać własne konsekwencje nie zrobienia czegoś np. jeśli nie odwiedzisz danego klienta, którego miałeś odwiedzić, nie zobaczysz dzisiaj meczu czy może jakiegoś interesującego filmu. Jeśli zjesz więcej kanapek niż zaplanowałeś sobie , nie pójdziesz do kina. Wiem, że jest to dość ekstremalne podejście, jednakże właśnie w tym momencie traktujemy sprawę bardzo poważnie. Tak naprawdę właśnie teraz pokazujemy, jak ważne coś dla nas jest, jak bardzo nam zależy na czymś.
.

Klarowny widok konsekwencji nie działania, to bardzo prosty sposób na zwiększenie własnej motywacji do działania . Oczywiście to jest tylko jeden z wielu sposobów motywowania siebie oraz innych, jednakże bardzo a bardzo konkretny i co za tym idzie rzeczywiście skuteczny, ponieważ wykorzystujesz tutaj pewną dźwignię motywacyjną aby otrzymać konkretne rezultaty, a oto przecież nam chodzi, więc może już nadszedł najwyższy czas aby motywować oraz inspirować się do działania poprzez widok konkretnych konsekwencji .

<br>

<br>

 22.02.2016

 

Co może Ci pomóc być bardziej spełnionym? 

<br>
myślenieCzy zastanawiałeś się dlaczego nie jesteś zmotywowany, dlaczego nie masz motywacji , aby sięgnąć po to, o czym zawsze marzyłeś? Czy byłoby fajnie właśnie tu i teraz, z tym co masz, zacząć osiągać to, na co Cię stać, ruszając do przodu, nie oglądając się za siebie?
.
Myślę , że każdy z nas od czasu do czasu, nawet Ci bardziej zmotywowani w okresach słabszych , myśli o tym, że utknęli w jakimś bagnie z którego wydaje się, że nie ma wyjścia, że nie może zrzucić z siebie balastu i polecieć wolny jak balon na wietrze. Problem w tym, że nawet jeśli takie myśli czasami zdobywają naszą uwagę, zdajemy się nie być wystarczająco świadomi ich i pozwalamy im przeminąć bez głębszego zastanowienia się nad nimi, wciąż tkwiąc w tym samym miejscu i tym samym gwarantując sobie, że nic nowego się zadzieje. Jednak później dziwimy się, że nasze życie jest jakieś niespełnione, że czegoś w nim brakuje. Zamiast zatrzymać się , odrzucić chaos dnia powszedniego i docenić właśnie ten moment, kiedy przychodzi do Ciebie ciekawa, inspirująca myśl, uznając za fakt, że świadomość to pierwszy stopień do czegoś nowego, do zmiany. To pozwalamy, żeby inne sprawy, które są dla nas pilne i których oczywiście mamy mnóstwo, wyparły to, co mamy w sobie najlepszego, a mianowicie nową ekscytującą myśl, zdolną do zawładnięcia nami. Niczym jak tajfun, jednak nie ten, który niszczy wszystko, co stanie mu na drodze, ale jak ten, który skupia w sobie potężną energię, zdolną do wspaniałych rzeczy. Tylko Ty możesz odpowiedzieć sobie na to, do czego dobrego to Cię może doprowadzić. Jak wiele możesz zyskać.
.
Czy chcesz być bardziej świadomy? Czy chcesz czegoś więcej? Czy chcesz ruszyć do przodu? Czy może odpowiada Ci życie w zupełnej nieświadomości i sam zagłuszasz wszelkie dobre idee, tak, jak gdybyśmy wygrali na loterii ale zgubiliśmy los, czyli zaprzepaściliśmy wspaniałą okazję?
.
Tutaj zaczyna się twoja rola, tzn. czy masz w sobie choć pewną iskierkę motywacji , która może być początkiem czegoś znacznie większego. Bo chodzi o to, żeby zatrzymać się , odrzucić chaos i docenić właśnie ten moment, ten szczególny moment, kiedy tak wiele może się zdarzyć, jeśli tylko pozwolisz dać się zainspirować tą nową ideą, która właśnie zrodziła się w twojej głowie.
.
Oczywiście możesz powiedzieć, że to świetny, wręcz wspaniały pomysł, tyle że teraz nie mam czasu, że innym razem, że jutro, że kiedyś. Niestety zbyt często słowo jutro oznacza nigdy, czyli kiedy używasz tego podstępnego słowa jutro, tak naprawdę mówisz sobie nigdy, tylko że być może jeszcze tego nie wiesz, bo brak Ci refleksji nad słowem jutro , nad tym, co to słowo tak naprawdę znaczy dla Ciebie.Może już nadszedł najwyższy czas, aby zrzucić ten cały balast i skupić się na tym, co jest najważniejsze, na tym, co powoduje, że zaczynasz , jakby mimowolnie się uśmiechać, widząc obraz pewnej wizji, bo to jest właśnie to, do czego czujesz się powołany, to co powoduje, że czujesz jak rośnie w tobie motywacja, niczym żagle na wietrze – za każdym razem kiedy myślisz o tym. A może ta wizja jeszcze nie jest w pełni ukształtowana, jednak nie ignoruj jej. Zapisz ją. Poświęć jej trochę czasu. Tchnij w nią trochę życia. Zobacz, czy możesz ją rozwinąć, bo to jest znacznie lepsze niż gdybanie. Co by było, gdybym wtedy jednak poszedł za tą myślą i naprawdę się zaangażował na 100% ? Nie na pół gwizdka- ale w pełni. Bo tak naprawdę, tylko wtedy możesz sobie powiedzieć, że nie masz czego żałować, że dałeś z siebie wszystko.
.
Mam nadzieję, że ten krótki artykuł, w jakiś sposób wpłynie na ciebie, da Ci trochę do myślenia, a zarazem poczujesz choćby małą iskierkę motywacji do bycia bardziej świadomym .

<br>

<br>

 03.03.2016

 

Czy masz na tyle odwagi, motywacji aby dowiedzieć się, jak faktycznie jest?

 

<br>

sea-1148488_640_odwaga_pixabayCzy zadajesz sobie pytanie w jakich kwestiach w moim życiu karmie się iluzjami? Myślę, że to jest bardzo ważne pytanie, szczególnie kiedy oczekujemy zmian w życiu na lepsze. Jak możesz oczekiwać poprawy bieżącej sytuacji, kiedy nie wiesz tak naprawdę, jak sytuacja wygląda w rzeczywistości? W jakich obszarach życia dokonujesz samookłamywania siebie, aby poczuć się lepiej przez chwilę , aby zapomnieć? Czy to Ci coś przypomina? Czy to nie wygląda, jak branie jakichś środków odurzających czy też upijanie się, po to aby zapomnieć? Czy uprawiasz pijaństwo mentalne? Czy wydaje Ci się, że jak odwrócisz głowę, to coś się zmieni w tej sytuacji? Odpowiedź znasz -mała szansa, praktycznie nie istniejąca. Nic się nie zmieni oprócz tego, że czas upłynie, a Ty dalej będziesz stał, tam gdzie byłeś, tyle że problemy bardzo często zachowują się jak kulka śniegu, która na początku jest bardzo mała, niepozorna ale z czasem może przerodzić się w olbrzymią kulę niszczącą wszystko, co napotka na swojej drodze. Czy jesteś zainteresowany taką sytuacją? Oczywiście, że nie! To dlaczego odwracasz głowę? Dlaczego przymykasz oczy na sprawy oczywiste?
.
Proponuję Ci proste ćwiczenie dotyczące samoświadomości. Zadaj sobie pytanie: jakie obszary życia próbuję ignorować? Wymień je bardzo dokładnie np. waga, finanse, praca, rozwój osobisty, relacje z innymi, wszechobecny pesymizm, brak panowania nad swoimi emocjami. Już sama świadomość tego to bardzo dużo, ponieważ wiele osób nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, że tak robi. Jeżeli do tego faktycznie przygotujesz listę na piśmie i przeanalizujesz to, dlaczego tak robisz, to jest duża szansa, że przynajmniej w pewnych obszarach Twojego życia coś może zacząć się zmieniać. A jeżeli wesprzesz to świadomymi i zaplanowanymi działaniami mającymi pomóc Ci osiągnąć to, co chcesz, to wtedy naprawdę rządzisz!
.
Pamiętam jak pewnego razu sporządziłem listę swoich wydatków i zarobków miesięcznych, którą to faktycznie w tym czasie prowadziłem już od kilku lat, ale tym razem przeanalizowałem ją bardzo dokładnie. Doznałem niesamowitego oświecenia, bo tak naprawdę po raz pierwszy zauważyłem, gdzie faktycznie byłem. Wtedy właśnie poczułem ogromną motywację do tego, żeby zacząć działać w inny sposób. W sposób świadomy, zaplanowany, zmierzający do konkretnego celu.
.
A zatem, nie zadawalaj się byle jaką odpowiedzią na pytanie, dlaczego tak postępuję, dlaczego „udaję Greka”. Odpowiedź typu: „ bo mi się nie chce.” -zazwyczaj nie jest wystarczającym wyjaśnieniem. Idź dalej, drąż temat. Zaakceptuj tę pierwszą odpowiedź i podziękuj za nią a jednocześnie zadaj pytanie: jakie są inne powody, że tak robię? Zadawaj to pytanie tak długo, aż poczujesz, że usłyszałeś prawdziwe przyczyny. Nie chodzi tutaj o to, żeby się biczować, bo taka sytuacja nie ma sensu. Po pierwsze możesz się poczuć nie najlepiej, a po drugie w takim stanie mentalnym może być ciężko podejmować właściwe decyzje. Istotą tego ćwiczenia jest abyś stanął twarzą w twarz z rzeczywistością, bo właśnie teraz masz szansę aby otworzyć oczy na pewne mniej świadome aspekty życia i być bardziej tu i teraz, a nie w matriksie, świecie wirtualnym, który sam sobie stworzyłeś.
.
Dlaczego przymykam oczy na pewne sprawy mojego życia i co to jest? Boisz się? Głupio ci? Ok, zdarza się. Pamiętaj, że po pierwsze, to nikt nie jest perfekcyjny, a po drugie, to dzięki temu możesz się czegoś nauczyć i dowiedzieć o sobie. Co więcej posiadłeś wiedzę, z której możesz korzystać cały czas. Mało tego, może zechcesz zainspirować innych. Dodasz im motywacji oraz energii aby oni również otworzyli oczy i stali się przebudzeni, bo wtedy są konkretne podstawy, aby wiele dobrego się zdarzyło, nie tylko u Ciebie ale także w firmie, w której pracujesz. Ta umiejętność zadawania właściwego pytania, nie jest ograniczona tylko do Ciebie jako jednostki. Zastanów się w jakich obszarach życia biznesowego Ty oraz Twoi współpracownicy, odwracacie wzrok, aby nie zobaczyć pewnych rzeczy w Waszej firmie. Jakie są tego przyczyny i co możecie z tym zrobić?
.
Mam nadzieję, że ten artykuł, w jakiś sposób wpłynie na Ciebie, na Twoją firmę. Da Ci trochę do myślenia, a zarazem poczujesz choćby małą iskierkę motywacji do bycia bardziej świadomym oraz ograniczenia roli sposobu myślenia oraz słów „ wydaje mi się” na rzecz „wiem, bo sprawdziłem to”. Wykorzystaj tę wiedzę, bo tylko wtedy ona ma moc! Jeśli nic nie zrobisz z nową bądź też odświeżoną wiedzą, to tak naprawdę straciłeś czas. Nie pozwól Sobie na to – choć tym razem. Stać Cię na dużo więcej i Ty dobrze o tym wiesz. Więc teraz zadaj sobie pytanie, dlaczego akceptuje rzeczy, które mogę zmienić i zacznij działać.

<br>

<br>

 12.03.2016

 

Jak osiągnąć dużo więcej w prosty sposób?

<br>

question-mark-1019922_640Być może jest tak, że bierzesz się za jakiś cel i próbujesz przez jakiś czas go osiągnąć, jednak po pewnym czasie rezygnujesz, bo uważasz, że to jest coś nie dla ciebie, że to jest coś z czym absolutnie nie możesz sobie dać rady, że to jest tylko dla tych wybitnych, a nie dla ciebie. Pozwalasz aby piętrzące się trudności zdominowały negatywnie sposób twojego myślenia, tak aby nie tylko zupełnie uniemożliwić ci realizację tego, co chcesz ale również przekonać cię do tego, że nie jesteś odpowiednim człowiekiem żeby zrealizować dane przedsięwzięcie. Nie mówię tutaj o tym, że faktycznie możesz osiągnąć wszystko, jednak dopóki nie spróbujesz, dopóki nie zaangażujesz się na 100 %, nie poznasz swoich możliwości.
.
A kiedy mówisz sobie, że nie nadajesz się do tego, to faktycznie w dużej mierze pozbawiasz się swego potencjału, bo bez wiary i przekonania, trudno jest osiągnąć cokolwiek, co wymaga od ciebie prawdziwego zaangażowania.
.
Czy jesteś świadom swoich negatywnych myśli? Jak często myślisz w ten sposób? Jak wiele możliwości nie zamieniłeś w coś realnego? Jak często dołujesz się takim sposobem myślenia?  A może chodzi tutaj o coś innego? Może po prostu należy zakwestionować negatywny sposób myślenia i  zmienić swoje podejście do wyzwania,  które sobie wyznaczyłeś i zadać sobie inne pytanie, mianowicie, jak inaczej mogę to osiągnąć? Jakie są inne możliwości uzyskania tego, czego chcę?
.
Jedno pytanie może zmienić bardzo a bardzo wiele, ponieważ dzięki niemu zmieniasz sposób myślenia, a to daje ci dużą szansę na obranie właściwego kierunku działania, na taki, który pozwoli ci dojść tam, gdzie chcesz. Może po prostu musisz wykazać się większą elastycznością odpuszczając sobie nieefektywne ścieżki postępowania. Ciągłe upieranie się przy  sposobie działania,  o którym wiesz już z doświadczenia, że nie działa, po prostu nie ma sensu, więc zadaj sobie pytanie,  w  jaki inny sposób mogę osiągnąć moje zamierzenie ? To pytanie nie jest gwarancją tego, że od razu doznasz oświecenia i będziesz wiedział, co zrobić. Jednak cała siła w tym, aby często zadawać sobie to nowe pytanie, aby w ten sposób się stymulować oraz motywować do twórczego myślenia i poszukiwania nowych rozwiązań. Zazwyczaj  będzie  to tylko kwestia  pewnego czasu, kiedy przyjdzie ci do głowy inny pomysł, taki który pozwoli ci ruszyć do przodu.
.
Czy to jest trudne, aby zadać sobie jedno proste pytanie? Oczywiście mogą znaleźć się tacy, którzy uznają to zadanie za dość trudne i powiedzą, że nie będą pamiętać o tym, aby zadawać sobie regularnie pytanie o inny sposób działania. Jednak kiedy ich zapytasz, czy oglądają ligę mistrzów, czy też, czy oglądają jakiś ulubiony program, czy serial telewizyjny, to pewnie przytakną i powiedzą, że owszem , regularnie. Jakimś dziwnym trafem zawsze wiedzą,  że trzeba włączyć telewizor o konkretnej godzinie aby zobaczyć, to co chcą. Jeżeli jest w tobie wystarczająca motywacja aby regularnie oglądać telewizję, czy wchodzić na internet, aby poświęcać swój czas rzeczom, które praktycznie wcale nie przekładają się na stopień realizacji twoich celów, a co za tym idzie twojej satysfakcji, to może warto przeznaczyć choć cząstkę tej motywacji, na regularne zadawanie sobie pytania, które może ci wiele dać: jak inaczej mogę to zrobić?
.
Mam  nadzieję, że ten krótki artykuł ośmieli i zmotywuje cię do częstszego zadawania sobie pytanie: Jak inaczej mogę osiągnąć to, czego chcę? Szczególnie wtedy, kiedy masz wrażenie, że utknąłeś, że czegoś nie da się zrobić. Może się da? Tylko warunkiem wstępnym jest inne podejście oraz ukierunkowanie się przez zadanie motywującego pytania.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Temat

Treść wiadomości

  • ADRES DO FAKTUR: Kursy Szkolenia Coaching Tomasz Baryła,
    ul. Tysiąclecia 6/245, 41-303 Dąbrowa Górnicza
    .
  • NIP: 6341604363
    .
    .
    .
    .